Porównanie obiektywów Helios!

piątek, maja 06, 2016 Jan Jakubowski 4 Comments


Cześć!
W ostatnim poście mogliście zobaczyć zdjęcia z trzech obiektywów. Były to dwa Heliosy i standardowy kit. Postanowiłem zrobić porównanie obu obiektywów pod względem ich budowy, komfortu użytkowania i finalnych zdjęć.




1. Helios 44M

 Ten Helios jest pierwszym, który posiadałem. Jak widzicie, ten model nie ma żadnej cyferki. Wyróżnia się przełącznikiem, którym możemy przełączać tryb przysłony. W Heliosach bez tego przełącznika, przysłona zamyka się do ustawionej wartości po wciśnięciu bolca na spodzie obiektywu. Ten przełącznik umożliwia nam zmienianie przysłony bez konieczności wciskania tego elementu. Podstawowe płaskie adaptery nie mają możliwości blokady tego bolca, więc bez rozkręcania obiektywu się nie obejdzie, jeśli chcemy mieć kontrolę nad przysłoną. Całe szczęście mój adapter blokuje ten bolec, więc dla mnie nie ma znaczenia czy ten przełącznik jest czy go nie ma. 


Sam obiektyw jest całkiem ciężki. Jeśli chodzi o wygląd, moim zdaniem wygląda bardzo estetycznie. Idealnie pasuje do mojego adaptera, który jest dość duży. Przypięty do obiektywu adapter nie odstaje, więc w zestawieniu wyglądają jak jedna całość.




Omówmy sam obiektyw od samej góry. Pierwszy pierścień służy do ustawiania punktu ostrości, a drugi do ustawiania wartości przysłony.


2. Helios 44M-2

Ten obiektyw mam od niedawna. Jak widzicie, nazwa obiektywu jest napisana po rosyjsku. Nigdy wcześniej na żywo nie spotkałem się z tym modelem z numerkiem 2. Ten obiektyw nie posiada już przełącznika trybu przysłony, więc nie zmienimy jej wartości, jeżeli nasz adapter nie blokuje bolca.

Obiektyw jest zdecydowanie lżejszy od poprzedniego. Jest również mniejszy i odstęp między adapterem, a obiektywem jest mocno widoczny. Niestety zapomniałem zrobić zdjęcia, więc nie jestem w stanie wam tego pokazać. Wygląd obiektywu zdecydowanie mniej mi się podoba. 

Ten obiektyw składa się z trzech pierścieni. Pierwszy - najcieńszy - to pierścień przysłony, który chodzi bez żadnych "stopni" (nie czuć żadnego oporu, pierścień chodzi jak luźno chodzący pierścień ostrości). Jednakże nad tym pierścieniem jest jeszcze jeden, który przynajmniej w moim przypadku działa dość opornie. Blokuje on przysłonę do pewnego stopnia. Na przykład, jeżeli ustawimy na nim wartość 11, to pierścieniem poniżej nie będziemy mogli kręcić poza wartość 11. Nie do końca rozumiem to rozwiązanie, albo ja źle je interpretuję. Następny pierścień służy do ustawienia punktu ostrości.

Przejdźmy teraz do samych zdjęć. Aby efekty były wiarygodne, zdjęcia były robione w praktycznie identycznym kadrze. jedyne odrobinę podczas zmieniania obiektywów przesunął mi się statyw, który musiał leżeć oparty o taboret.


To jest zdjęcie wykonane pierwszym obiektywem, Helios 44M


To jest zdjęcie wykonane drugim obiektywem, Helios 44M-2

Jak widzicie zdjęcie wykonane drugim obiektywem jest bardziej zamglone. Oba obiektywy dokładnie wyczyściłem przed wykonaniem zdjęć, więc 44M-2 nie był tak brudny jak na zdjęciach, które widzieliście wcześniej.
Podczas mojego normalnego wykonywania zdjęć zauważyłem, że drugi obiektyw ostrzy z nieco mniejszej odległości niż pierwszy. Kolejną różnicą są aberracje chromatyczne. W przypadku drugiego obiektywu są trochę mniejsze.
Dodam, że zdjęcia nie były w żaden sposób obrabiane, oprócz lekkiego wyostrzenia.

Dla porównania wrzucam zdjęcie zrobione kitem.


Zdjęcie zrobione z maksymalną ogniskową dla tego obiektywu, czyli 42 mm. Kadr również był ten sam.

Efekty oceńcie sami. Mnie lepiej pracuje się z modelem 44M i daje według mnie lepsze efekty. Przełącznik trybu przysłony również działa na jego korzyść. Jeżeli robicie zdjęcia Heliosami to podzielcie się ze mną jakimi modelami się posługujecie. Mam nadzieję, że porównanie wam się spodobało! :)





4 komentarze:

  1. Podziwiam Twoją wiedzę na temat fotografii. Świetny post, daje dużo informacji na temat tych obiektywów. Widać że się znasz na rzeczy! Pewnie w przyszłości założysz swoje studio fotograficzne, czego Ci życzę!

    http://aleksandramakota.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Skąd bierzesz tyle informacji na temat obiektywów i aparatów fotograficznych? Gdy to czytam to nic nie rozumiem, ale obiektyw 44M-2 jest lepszy od tamtego moim zdaniem.
    Sama idę do szkoły fotograficznej i mam nadzieję, że będę miała taką wiedzę jak ty ;)

    http://desiignyourself.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Ten post uświadomił mnie jak mało wiem o obiektywach haha! Jeśli chodzi o zdjęcia robione obiektywami to mi najbardziej podoba się efekt pierwszego zdjęcia :D
    Littleredcherrysmile click

    OdpowiedzUsuń
  4. Tak! Fotografia to coś niezwykłego! :)) Pozdrawiam i zapraszam na:
    maggie-fashon-style.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń